<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>gookbook</title>
	<atom:link href="http://gookbook.glogg.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://gookbook.glogg.pl</link>
	<description>the goo cookbook</description>
	<lastBuildDate>Tue, 20 Mar 2012 21:24:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Mięsny jeż!</title>
		<link>http://gookbook.glogg.pl/2012/03/20/miesny-jez/</link>
		<comments>http://gookbook.glogg.pl/2012/03/20/miesny-jez/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Mar 2012 21:24:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Impreza]]></category>
		<category><![CDATA[Średnio łatwe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gookbook.glogg.pl/?p=539</guid>
		<description><![CDATA[To była kwestia dośc oczywista. Mam bloga kulinarnego, jestem geekiem&#8230; Mięsny jeż MUSIAŁ się na nim pojawić. Bez dwóch zdań. A czym jest mięsny jeż? Czy są osoby które go przegapiły? No dobra. Proszę bardzo. Oto i on. Uwaga, ostrzegam, jest hardkorowo :] Z czego zrobiłem mięsnego jeża? Składniki: parówki szynka siekana szynka gotowana szynka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To była kwestia dośc oczywista. Mam bloga kulinarnego, jestem geekiem&#8230; Mięsny jeż MUSIAŁ się na nim pojawić. Bez dwóch zdań. A czym jest mięsny jeż? Czy są osoby które go przegapiły? No dobra. Proszę bardzo. Oto i on. Uwaga, ostrzegam, jest hardkorowo :]</p>
<p><iframe width="395" height="222" src="http://www.youtube.com/embed/f8oR8-dQFjE?fs=1&#038;feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p><span id="more-539"></span>Z czego zrobiłem mięsnego jeża?</p>
<p>Składniki:</p>
<ul>
<li>parówki</li>
<li>szynka siekana</li>
<li>szynka gotowana</li>
<li>szynka szwarcwaldzka</li>
<li>szynka parmeńska</li>
<li>kiełbasa krakowska</li>
<li>salami</li>
<li>pasztet</li>
<li>oliwka</li>
<li>plasterek cytryny</li>
</ul>
<p>Do całości będzie oczywiście potrzebny talerz!</p>
<div id="attachment_540" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5480.jpg"><img class="size-medium wp-image-540" title="DSC_5480" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5480-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Talerz</p></div>
<p>Teraz pierwsza warstwa. Przeciąłem parówki na pół i owinąłem każdą parę w gotowaną, siekaną szynkę.</p>
<div id="attachment_541" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5481.jpg"><img class="size-medium wp-image-541" title="DSC_5481" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5481-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Pierwsza warstwa</p></div>
<p>Druga warstwę jeża ułożyłem z szynki szwarcwaldzkiej.</p>
<div id="attachment_542" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5482.jpg"><img class="size-medium wp-image-542" title="DSC_5482" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5482-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Druga warstwa</p></div>
<p>Trzecia &#8211; z mojej ulubionej szynki hiszpańskiej.</p>
<div id="attachment_543" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5483.jpg"><img class="size-medium wp-image-543" title="DSC_5483" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5483-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Trzecia warstwa</p></div>
<p>Na następny ogień poszedł dziób jeża, czyli wielkie plastry szynki (dla odmiany)</p>
<div id="attachment_544" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5484.jpg"><img class="size-medium wp-image-544" title="DSC_5484" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5484-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Czwarta warstwa - dziób</p></div>
<p>Czas uzupełnić nieco korpus jeża. Krakowska nadaje się do tego IDEALNIE!</p>
<div id="attachment_545" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5485.jpg"><img class="size-medium wp-image-545" title="DSC_5485" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5485-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Piąta warstwa</p></div>
<p>Szósta warstwa to trochę obcego akcentu &#8211; salami!</p>
<div id="attachment_546" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5486.jpg"><img class="size-medium wp-image-546" title="DSC_5486" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5486-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Szósta warstwa</p></div>
<p>Siódma warstwa to pasztet &#8211; bez niego jeż nie może istnieć!</p>
<div id="attachment_547" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5487.jpg"><img class="size-medium wp-image-547" title="DSC_5487" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5487-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Siódma warstwa</p></div>
<p>I na samym końcu dorabiamy oczywiście oczy z oliwki przekrojone na pół i buzię z plasterka cytryny!</p>
<p>MIĘSNY JEŻ GOTOWY! :D</p>
<div id="attachment_548" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5488.jpg"><img class="size-medium wp-image-548" title="DSC_5488" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/03/DSC_5488-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Mięsny jeż, mięsny jeż, ja go zjem, ty go zjesz!</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gookbook.glogg.pl/2012/03/20/miesny-jez/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Smażone banany z guacamole</title>
		<link>http://gookbook.glogg.pl/2012/02/09/smazone-banany-z-guacamole/</link>
		<comments>http://gookbook.glogg.pl/2012/02/09/smazone-banany-z-guacamole/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Feb 2012 21:45:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Impreza]]></category>
		<category><![CDATA[Średnio łatwe]]></category>
		<category><![CDATA[Wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[banany]]></category>
		<category><![CDATA[guacamole]]></category>
		<category><![CDATA[kolumbia]]></category>
		<category><![CDATA[meksyk]]></category>
		<category><![CDATA[platany]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gookbook.glogg.pl/?p=528</guid>
		<description><![CDATA[Smażone banany po raz pierwszy zjadłem na imprezie kulinarnej u mojego kumpla &#8211; Bulona. Kilka rdzennych mieszkańców Ameryki Południowej przyrządziło je, a my dostaliśmy na drogą te dwa których nie usmażono. Ale po co? Po to że nie mówię o zwykłych bananach, tylko o &#8220;platanach&#8221; &#8211; niedojrzałych, brazylijskich bananach których nie je sie na surowo, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Smażone banany po raz pierwszy zjadłem na imprezie kulinarnej u mojego kumpla &#8211; Bulona. Kilka rdzennych mieszkańców Ameryki Południowej przyrządziło je, a my dostaliśmy na drogą te dwa których nie usmażono. Ale po co? Po to że nie mówię o zwykłych bananach, tylko o &#8220;platanach&#8221; &#8211; niedojrzałych, brazylijskich bananach których nie je sie na surowo, zupełnie jak bakłażana. Do nich przyrządzimy guacamole! Ole!<span id="more-528"></span></p>
<p>Składniki:</p>
<p>&nbsp;</p>
<ul>
<li>Brazylijskie, twarde banany</li>
<li>Olej</li>
<li>Avokado</li>
<li>Papryka</li>
<li>Ostra papryczka</li>
<li>Pomidor</li>
<li>Kolendra (świeża) ewentualnie natka pietruszki</li>
<li>Czosnek</li>
<li>Cebula</li>
</ul>
<p>Całość jest dziecinnie prosta :) Banany obieramy (nie jest tak łatwo jak ze zwykłymi!) i kroimy w plasterki, lekko na skos jak kiełbasę. Teraz czas przygotować sos.</p>
<p>Awokado powinno być lekko miękkie pod skórką &#8211; tak oceniamy czy jest ok. Po obraniu powinno się lekko świecić.</p>
<div id="attachment_529" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/02/DSC_4401.jpg"><img class="size-medium wp-image-529" title="DSC_4401" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/02/DSC_4401-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Obrane awokado</p></div>
<p>Obieramy, wyjmujemy pestkę i wkładamy do blendera. Dodajemy czosnek. Blendujemy na szybkich obrotach. Dodajemy paprykę, obranego pomidora, chili i miksujemy na wolnych obrotach.</p>
<div id="attachment_530" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/02/DSC_4402.jpg"><img class="size-medium wp-image-530" title="DSC_4402" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/02/DSC_4402-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Reszta składników</p></div>
<p>Masa nie powinna być zbyt jednolita. dodajemy soli do smaku, dodajemy posiekaną kolendrę. Guacamole gotowe!</p>
<div id="attachment_531" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/02/DSC_4403.jpg"><img class="size-medium wp-image-531" title="DSC_4403" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/02/DSC_4403-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Guacamole</p></div>
<p>Teraz rozgrzewamy olej i smazymy banany.</p>
<div id="attachment_532" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/02/DSC_4404.jpg"><img class="size-medium wp-image-532" title="DSC_4404" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/02/DSC_4404-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Smażone banany</p></div>
<p>Chwilę, nie za długo. Odkładamy do obcieknięcia na talerz wyłożony ręcznikiem jednorazowym.</p>
<div id="attachment_534" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/02/DSC_4407.jpg"><img class="size-medium wp-image-534" title="DSC_4407" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/02/DSC_4407-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Smażone banany i guacamole</p></div>
<p>Jemy! :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gookbook.glogg.pl/2012/02/09/smazone-banany-z-guacamole/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ciastka francuskie z krewetkami i szparagami</title>
		<link>http://gookbook.glogg.pl/2012/01/22/ciastka-francuskie-z-krewetkami-i-szparagami/</link>
		<comments>http://gookbook.glogg.pl/2012/01/22/ciastka-francuskie-z-krewetkami-i-szparagami/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2012 21:18:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Impreza]]></category>
		<category><![CDATA[Owoce morza]]></category>
		<category><![CDATA[Średnio trudne]]></category>
		<category><![CDATA[Wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[ciasto francuskie]]></category>
		<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[rukola]]></category>
		<category><![CDATA[szparagi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gookbook.glogg.pl/?p=516</guid>
		<description><![CDATA[Uwielbiam ciasto francuskie. Wiem, że jest tłuste ale jest wspaniale kruche&#8230; :) Kiedy więc zobaczyłem ten przepis od razu zapragnąłem go wypróbować. Niestety Supermarket sprzysiągł się przeciwko mnie &#8211; nie było rukoli (?!) i szalotki (?!). Zrobiłem więc wersję ze szpinakiem i cebulą, ale was zachęcam do wypróbowania oryginalnego przepisu :) Składniki: Krewetki Jumbo (mogą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Uwielbiam ciasto francuskie. Wiem, że jest tłuste ale jest wspaniale kruche&#8230; :) Kiedy więc zobaczyłem ten przepis od razu zapragnąłem go wypróbować. Niestety Supermarket sprzysiągł się przeciwko mnie &#8211; nie było rukoli (?!) i szalotki (?!). Zrobiłem więc wersję ze szpinakiem i cebulą, ale was zachęcam do wypróbowania oryginalnego przepisu :)</p>
<p>Składniki:</p>
<ul>
<li>Krewetki Jumbo (mogą być z ogonkiem ja wolałem bez)</li>
<li>Kilkanaście szparagów (mogą być ze słoika)</li>
<li>Szalotka lub cebula</li>
<li>Ciasto francuskie</li>
<li>Rukola (od bidy szpinak)</li>
<li>Cytryna</li>
<li>Czosnek</li>
<li>Natka</li>
<li>Oliwa</li>
</ul>
<p>A więc do dzieła. Na samym początku oczywiście marynata. Krewetki rozmrażamy pod wrzątkiem, wrzucamy do miski i patrzymy ile będzie jej potrzeba. Ta sama marynata będzie potrzebna do szparagów. Robimy nieco więcej.</p>
<p>Do oliwy wrzucamy startą skórkę cytryny, wyciśnięty czosnek, i natkę. Zalewamy krewetki, ale zostawiamy trochę.</p>
<div id="attachment_517" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/01/DSC_4165.jpg"><img class="size-medium wp-image-517" title="DSC_4165" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/01/DSC_4165-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Krewetki w marynacie</p></div>
<p>Do tego co zostało wciskamy cytrynę. Zalewamy też szparagi.</p>
<div id="attachment_518" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/01/DSC_4169.jpg"><img class="size-medium wp-image-518" title="DSC_4169" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/01/DSC_4169-300x164.jpg" alt="" width="300" height="164" /></a><p class="wp-caption-text">...i szparagi w tejże</p></div>
<p>Rozgrzewamy piekarnik do 220 stopni. Siekamy rukolę i cebulę. W tym czasie rozwijamy ciasto francuskie i wycinamy kółka o średnicy ok 10 cm. Ja niestety wyciąłem za małe, bo nie wiedziałem że te się aż tak bardzo skurczą :( Co ważne &#8211; nacinamy nożem koło, ok 1 cm od krawędzi. O tym też zapomniałem i potem trudno było mi cokolwiek nakładać :)</p>
<div id="attachment_519" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/01/DSC_4170.jpg"><img class="size-medium wp-image-519" title="DSC_4170" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/01/DSC_4170-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Wycięte kółka</p></div>
<p>Ciasto pieczemy 10 minut. W tym czasie rozgrzewamy na jednej patelni olej do krewetek. Musi być naprawde gorący! Pisałem <a title="Krewetki smażone" href="http://gookbook.glogg.pl/2010/01/10/krewetki-smazone/" target="_blank">już tu</a>, że dobre krewetki do przede wszystkim gorący olej &#8211; nie możemy ich wrzucać w marynacie, bo będzie za zimny i będa gumowe. Smażymy je ok 10 minut i wyjmujemy na papierowy ręcznik, żeby je odsączyć.</p>
<div id="attachment_521" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/01/DSC_4172.jpg"><img class="size-medium wp-image-521" title="DSC_4172" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/01/DSC_4172-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Krewety się smażą</p></div>
<p>Szparagi możemy podsmażyć w marynacie, niekoniecznie na gorącym oleju, ale też zadbajmy aby tłuszczu nie było zbyt dużo. Przedtem przetnijmy je na 3 części.</p>
<div id="attachment_520" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/01/DSC_4171.jpg"><img class="size-medium wp-image-520" title="DSC_4171" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/01/DSC_4171-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Szparagi się smażą</p></div>
<p>I teraz kuliminacja. Ciasto powinno się zrobić wcześniej, więc wyjmujemy je i każde ciastko polewamy nieco marynatą z cytryną, która zrobiliśmy na początku. Następnie dodajemy nieco rukoli, szparagi, cebulę i krewetkę (lub więcej). I to wszystko :)</p>
<div id="attachment_522" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/01/DSC_4174.jpg"><img class="size-medium wp-image-522" title="DSC_4174" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2012/01/DSC_4174-300x189.jpg" alt="" width="300" height="189" /></a><p class="wp-caption-text">Gotowe ciastka z krewetkami i szparagami</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gookbook.glogg.pl/2012/01/22/ciastka-francuskie-z-krewetkami-i-szparagami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ziemniaki faszerowane</title>
		<link>http://gookbook.glogg.pl/2011/08/31/ziemniaki-faszerowane/</link>
		<comments>http://gookbook.glogg.pl/2011/08/31/ziemniaki-faszerowane/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Aug 2011 21:21:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Impreza]]></category>
		<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Średnio trudne]]></category>
		<category><![CDATA[Wegetariańskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gookbook.glogg.pl/?p=489</guid>
		<description><![CDATA[Z prawdziwymi ziemniakami faszerowanymi zetknąłem się po raz pierwszy w Hiszpanii, w Maladze, przed maturą. Mieszkałem wtedy ucząc się języka w centrum tego pięknego miasta, a na tyłach mojej kamienicy sprzedawano właśnie &#8220;papas asadas&#8221;. I prawdę mówiąc do tej pory lepszych nie jadłem&#8230; Ziemniaki te były przede wszystkim olbrzymie, po drugie wspaniałe w smaku. Należą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z prawdziwymi ziemniakami faszerowanymi zetknąłem się po raz pierwszy w Hiszpanii, w Maladze, przed maturą. Mieszkałem wtedy ucząc się języka w centrum tego pięknego miasta, a na tyłach mojej kamienicy sprzedawano właśnie &#8220;papas asadas&#8221;. I prawdę mówiąc do tej pory lepszych nie jadłem&#8230; Ziemniaki te były przede wszystkim olbrzymie, po drugie wspaniałe w smaku. Należą one do moich ulubionych potraw, bo jak pizza, czy zupa krem, mogą być przyrządzane na miliony sposobów, tylko wyobraźnia jest ograniczeniem! To oczywiście bardzo pomaga przy &#8220;czyszczeniu lodówki&#8221; :) Tak więc nie przywiązujecie się koniecznie do akurat tego przepisu. To miałem pod ręką :)<span id="more-489"></span></p>
<p>Składniki:</p>
<ul>
<li>ziemniaki (im większe tym lepsze)</li>
<li>śmietana</li>
<li>czosnek</li>
<li>ser żółty</li>
<li>kiełbasa</li>
<li>suszone pomidory</li>
<li>sól, pieprz, oregano, papryka, tabasco</li>
</ul>
<div>Na samym początku umyj ziemniaki i wstaw do piekarnika. 200 stopni, około godziny powinno wystarczyć. Wszystko zależy od wielkości ziemniaków. Nieco szybciej będzie je ugotować, ale to nie to samo&#8230; Jeśli ufasz swojemu piekarnikowi i chcesz przypiec bardziej to możesz ustawić nawet na 220 :)</div>
<div>
<div id="attachment_490" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3905.jpg"><img class="size-medium wp-image-490" title="DSC_3905" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3905-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Ziemniak jaki jest każdy widzi</p></div>
</div>
<div>W tym czasie robimy skwary z kiełbasy (albo szynki). Oczywiście nie trzeba, ale ja lubię takie chrupiące.</div>
<div>
<div id="attachment_491" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3906.jpg"><img class="size-medium wp-image-491" title="DSC_3906" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3906-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Kiełba w kostkę przed usmażeniem...</p></div>
</div>
<div>Smażymy na patelni przez jakieś 10 minut.</div>
<div>
<div id="attachment_492" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3907.jpg"><img class="size-medium wp-image-492" title="DSC_3907" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3907-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">...i po usmażeniu</p></div>
</div>
<div>W czasie kiedy kiełba się smaży możemy przygotować farsz. Ścieramy ser na tarce (zostawiamy trochę), dodajemy nieco śmietany, rozgnieciony czosnek i przyprawy.</div>
<div>
<div id="attachment_493" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3908.jpg"><img class="size-medium wp-image-493" title="DSC_3908" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3908-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Farsz</p></div>
</div>
<div>Dorzucamy skwary i możemy iść obejrzeć ulubiony serial, aż ziemniaki się upieką i nieco ostygną :) Następnie odcinamy górę ziemniaka i delikatnie wydłubujemy z niego środek łyżeczką. Zostawiamy nieco przy skórce, tak żeby nie pękła. To trochę trudne, ale możliwe :)</div>
<div>
<div id="attachment_494" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3909.jpg"><img class="size-medium wp-image-494" title="DSC_3909" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3909-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Wydrążone ziemniaki</p></div>
</div>
<div>Wydrążonego ziemniora mieszamy z farszem po czym pakujemy z powrotem do ziemniaka. Powinien wystawać ponad ziemniaka, choć pewnie i tak zostanie go więcej. Posypujemy żółtym serem, możemy na wierzchu ułożyć suszonego pomidora. W wersji hiszpańskiej nie były zapiekane drugi raz, po prostu były wymieszane ze składnikami, ale tu możemy sobie pozwolić na zapieczenie sera :)</div>
<div>
<div id="attachment_495" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3910.jpg"><img class="size-medium wp-image-495" title="DSC_3910" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3910-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Ziemniaki gotowe do zapieczenia</p></div>
</div>
<div>Pieczemy w piekarniku jeszcze jakieś 10-15 minut. I gotowe :)</div>
<div>
<div id="attachment_496" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3914.jpg"><img class="size-medium wp-image-496" title="DSC_3914" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3914-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Gotowe ziemniaki faszerowane</p></div>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gookbook.glogg.pl/2011/08/31/ziemniaki-faszerowane/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gazpacho po andaluzyjsku</title>
		<link>http://gookbook.glogg.pl/2011/08/27/gazpacho-po-andaluzyjsku/</link>
		<comments>http://gookbook.glogg.pl/2011/08/27/gazpacho-po-andaluzyjsku/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Aug 2011 21:22:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Średnio łatwe]]></category>
		<category><![CDATA[Wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[Zupy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gookbook.glogg.pl/?p=477</guid>
		<description><![CDATA[Chociaż lato w ty roku nas nie rozpieściło, to jego końcówka rzeczywiście mocno gorąca. Co wtedy jeść? Oczywiście chłodnik. Pisałem już o Vichysoisse, tym razem zaproponuję mój ulubiony &#8211; o wiele prostszy w przygotowaniu. Mowa o chłodniku pomidorowym zwanym gazpacho &#8211; znajdziecie go w każdej szanującej się hiszpańskiej resturacji. Kiedy przed maturą mieszkałem przez 3 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chociaż lato w ty roku nas nie rozpieściło, to jego końcówka rzeczywiście mocno gorąca. Co wtedy jeść? Oczywiście chłodnik. Pisałem już o Vichysoisse, tym razem zaproponuję mój ulubiony &#8211; o wiele prostszy w przygotowaniu. Mowa o chłodniku pomidorowym zwanym gazpacho &#8211; znajdziecie go w każdej szanującej się hiszpańskiej resturacji. Kiedy przed maturą mieszkałem przez 3 tygodnie w Maladze zasmakowałem w nim tak bardzo że do dziś robię go w każdy upał. Polecam także na kaca &#8211; to podobno sekret Hiszpanów balujących do rana &#8211; na drugi dzień muszą przecież wstać! Dobra, po pomidory póki dobre i nieimportowane, i do roboty!<span id="more-477"></span></p>
<p>Składniki:</p>
<ul>
<li>kilka pomidorów</li>
<li>dwa świeże ogórki</li>
<li>papryka (może być żółta)</li>
<li>bułka (może być czerstwa)</li>
<li>czosnek</li>
<li>cebula</li>
<li>oliwa, ocet, sól i pieprz</li>
</ul>
<div>Z urządzeń niezbędny będzie blender.</div>
<div>
<div id="attachment_478" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3865.jpg"><img class="size-medium wp-image-478" title="DSC_3865" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3865-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Piękne pomidorki przed obdarciem ze skóry :)</p></div>
</div>
<div>Pomidory wkładamy do miski i zalewamy wrzątkiem. Po chwili wyjmujemy i zdejmujemy z nich skórę. Powinna ładnie odejść.</div>
<div>
<div id="attachment_479" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3868.jpg"><img class="size-medium wp-image-479" title="DSC_3868" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3868-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Wielkie Podzielenie</p></div>
</div>
<div>Paprykę, obrane ogórki i cebulę dzielimy na dwie części. Jedną odkładamy, drugą dorzucamy do obranych pomidorów. Do tego jeszcze ząbek czosnku.</div>
<div>
<div id="attachment_480" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3869.jpg"><img class="size-medium wp-image-480" title="DSC_3869" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3869-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Przed zblendowaniem...</p></div>
</div>
<div>Teraz wszystko blendujemy na jednolitą masę, solimy, pieprzymy, dolewamy nieco oliwy i octu, a następnie wkładamy do lodówki.</div>
<div>
<div id="attachment_481" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3875.jpg"><img class="size-medium wp-image-481" title="DSC_3875" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3875-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">...i po zblendowaniu</p></div>
</div>
<div>Całość powinna porządnie się schłodzić &#8211; jeśli jesteśmy niecierpliwi i nasz blender na to pozwala &#8211; dodajmy nieco pokruszonego lodu &#8211; ale nie za dużo, bo rozwodnimy zupę!</div>
<div>Teraz zajmijmy się resztą. Jeśli bułka jest sucha to ją pokruszmy, jeśli nie &#8211; potnijmy na drobną kostkę i wstawmy do piekarnika. Powinna być krucha.</div>
<div>W tym czasie siekamy ogórka, cebulę i paprykę na drobną kostkę. Wkładamy (oddzielnie!) do czterech miseczek.</div>
<div>
<div id="attachment_482" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3876.jpg"><img class="size-medium wp-image-482" title="DSC_3876" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/08/DSC_3876-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Okruchy bułki, ogórek, cebula i papryka w miseczkach</p></div>
<p>Teraz pozostaje nalać gazpacho do miseczki, podać pozostałe składniki i voilla! Nasypujemy sobie nieco składników (wedle gustu), mieszamy (albo i nie) i jemy! Mniam.</p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gookbook.glogg.pl/2011/08/27/gazpacho-po-andaluzyjsku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Parówki w cieście francuskim</title>
		<link>http://gookbook.glogg.pl/2011/05/11/parowki-w-ciescie-francuskim/</link>
		<comments>http://gookbook.glogg.pl/2011/05/11/parowki-w-ciescie-francuskim/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 May 2011 20:22:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Impreza]]></category>
		<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Średnio łatwe]]></category>
		<category><![CDATA[ciasto francuskie]]></category>
		<category><![CDATA[parówki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gookbook.glogg.pl/?p=463</guid>
		<description><![CDATA[Parówki to podobno niezbyt wyszukane jedzenie. Tak mówi opinia. Wszyscy ją znamy, ale&#8230; czy na pewno nic fajnego nie da się z nich zrobić? :) Do zrobienia parówek w cieście natchnął mnie serial Przepis na życie. Zjeździłem dzisiaj kilka sklepów w poszukiwaniu ciasta francuskiego i&#8230; udało się :D Składniki Mrożone ciasto francuskie Parówki Ser żółty [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Parówki to podobno niezbyt wyszukane jedzenie. Tak mówi opinia. Wszyscy ją znamy, ale&#8230; czy na pewno nic fajnego nie da się z nich zrobić? :) Do zrobienia parówek w cieście natchnął mnie serial Przepis na życie. Zjeździłem dzisiaj kilka sklepów w poszukiwaniu ciasta francuskiego i&#8230; udało się :D</p>
<p><span id="more-463"></span></p>
<p>Składniki</p>
<ul>
<li>Mrożone ciasto francuskie</li>
<li>Parówki</li>
<li>Ser żółty</li>
<li>Boczek wędzony</li>
<li>Ketchup</li>
<li>Jajko</li>
</ul>
<p>[:Listonic]</p>
<p>Rozgrzewamy Piekarnik do 190 stopni. Boczek i ser żółty tniemy na plasterki.</p>
<div id="attachment_465" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/05/DSC_1793.jpg"><img class="size-thumbnail wp-image-465" title="DSC_1793" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/05/DSC_1793-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Ser żółty</p></div>
<div id="attachment_464" class="wp-caption alignright" style="width: 160px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/05/DSC_1792.jpg"><img class="size-thumbnail wp-image-464" title="DSC_1792" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/05/DSC_1792-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Boczek</p></div>
<p>Ciasto kładziemy obok, powinno się rozmrozić. Jeśli to ciasto w grubych kawałkach jak na zdjęciu to zajmie to oczywiście trochę dłużej. Kiedy już się rozmrozi &#8211; rozwałkuj je lekko.</p>
<p>Następnie przygotuj sos &#8211; tutaj pełna inwencja. Ketchup + jakieś zioła, może być czosnek, może cokolwiek innego :)</p>
<p>Piekarnik zaraz będzie gorący więc czas działać. Ja położyłem całość na natłuszczonym papierze do pieczenia coby się nie przykleiło do blachy. A więc ciasto, na nim kawałki boczku, na nim parówka, na nim ser żółty.</p>
<div id="attachment_467" class="wp-caption aligncenter" style="width: 209px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/05/DSC_1794.jpg"><img class="size-medium wp-image-467" title="DSC_1794" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/05/DSC_1794-199x300.jpg" alt="" width="199" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Parówka z serem i boczkiem</p></div>
<p>Teraz dodajemy sos i całość zawijamy. Robimy nacięcia nożem, górę smarujemy białkiem od jajka.</p>
<div id="attachment_468" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/05/DSC_1795.jpg"><img class="size-medium wp-image-468" title="DSC_1795" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/05/DSC_1795-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Parówki gotowe do pieczenia</p></div>
<p>Pieczemy całość około 20 minut. I to tyle.</p>
<div id="attachment_469" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/05/DSC_1797.jpg"><img class="size-medium wp-image-469" title="DSC_1797" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/05/DSC_1797-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Parówki w cieście francuskim</p></div>
<p>Smacznego!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gookbook.glogg.pl/2011/05/11/parowki-w-ciescie-francuskim/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Vichyssoisse</title>
		<link>http://gookbook.glogg.pl/2011/03/08/vichyssoisse/</link>
		<comments>http://gookbook.glogg.pl/2011/03/08/vichyssoisse/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Mar 2011 21:43:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Impreza]]></category>
		<category><![CDATA[Wegetariańskie]]></category>
		<category><![CDATA[Zupy]]></category>
		<category><![CDATA[Łatwe]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[por]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gookbook.glogg.pl/?p=456</guid>
		<description><![CDATA[Potrawa ta ma to do siebie że trudność jej przyrządzenia jest odwrotnie proporcjonalna do trudności wymówienia jej nazwy :) Wbrew pozorom nie jest francuska, a amerykańska i powstała w latach 50tych w hotelu Ritz-Carlton. W Niujorku rzecz jasna. Prawdę mówiąc jest bardzo podobna do zup kremów które już tu opisywałem, tylko że&#8230; je się ją [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Potrawa ta ma to do siebie że trudność jej przyrządzenia jest odwrotnie proporcjonalna do trudności wymówienia jej nazwy :) Wbrew pozorom nie jest francuska, a amerykańska i powstała w latach 50tych w hotelu Ritz-Carlton. W Niujorku rzecz jasna. Prawdę mówiąc jest bardzo podobna do zup kremów które już tu opisywałem, tylko że&#8230; je się ją na zimno. W sam raz na nadciągające (mam nadzieję!) upały :)<span id="more-456"></span></p>
<p>Składniki:</p>
<ul>
<li>por</li>
<li>cebula</li>
<li>ziemniaki</li>
<li>bulion</li>
<li>szczypiorek</li>
</ul>
<p>Podsmażamy pokrojonego w plasterki pora i cebulę. W tym samym czasie gotujemy w przygotowanym wcześniej bulionie ziemniaki, pokrojone w kostkę. Gdy por i cebula się zeszklą &#8211; wrzucamy do bulionu.</p>
<div id="attachment_457" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/03/DSC_1219.jpg"><img class="size-medium wp-image-457" title="DSC_1219" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/03/DSC_1219-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Składniki w bulionie</p></div>
<p>Całość gotujemy aż ziemniaki będa miękkie. Następnie blendujemy w blenderze.</p>
<div id="attachment_458" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/03/DSC_1225.jpg"><img class="size-medium wp-image-458" title="DSC_1225" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/03/DSC_1225-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">zblendowane składniki</p></div>
<p>Dodajemy śmietanę, dobrze mieszamy i odstawiamy do ostygnięcia (choć mnie smakuje również na ciepło). Możemy doprawić nieco, choć oryginalnie dodaje się jedynie trochę tabasco (por i cebula dbają o smak!).</p>
<p>Podajemy posypane szczypiorkiem. I to już koniec! :) Teraz możecie uczyć się poprawnej wymowy. Wiszysuaaaaz ;) Smacznego!</p>
<div id="attachment_459" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/03/DSC_1229.jpg"><img class="size-medium wp-image-459" title="DSC_1229" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/03/DSC_1229-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Vichysoisse</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gookbook.glogg.pl/2011/03/08/vichyssoisse/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jaja Benedykta</title>
		<link>http://gookbook.glogg.pl/2011/02/19/jaja-benedykta/</link>
		<comments>http://gookbook.glogg.pl/2011/02/19/jaja-benedykta/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Feb 2011 13:09:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kanapki]]></category>
		<category><![CDATA[Średnio trudne]]></category>
		<category><![CDATA[boczek]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gookbook.glogg.pl/?p=445</guid>
		<description><![CDATA[Oryginalna nazwa tej potrawy to oczywiście Eggs Benedict, ale Soo swoim dowcipem natchnął mnie do tej nieco humorystycznej wersji  polskiej nazwy :) To kultowa potrawa śniadaniowa  pochodząca z USA. Szykowałem się do niej od dłuższego czasu, ale wreszcie się odważyłem. Na kolację rzecz jasna, bo rano nie mam czasu jej przyrządzać. Chyba że w niedzielę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oryginalna nazwa tej potrawy to oczywiście Eggs Benedict, ale Soo swoim dowcipem natchnął mnie do tej nieco humorystycznej wersji  polskiej nazwy :) To kultowa potrawa śniadaniowa  pochodząca z USA. Szykowałem się do niej od dłuższego czasu, ale wreszcie się odważyłem. Na kolację rzecz jasna, bo rano nie mam czasu jej przyrządzać. Chyba że w niedzielę lub sobotę &#8211; polecam. Podobno potrawa ta to wspaniały energetyk po porannym seksie lub&#8230; doskonałe wynagrodzenie dla tych którzy go nie doświadczyli :) Uwaga &#8211; wymaga dość dobrej koordynacji całości oraz miksera lub blendera.</p>
<p><span id="more-445"></span>Składniki (dla 2 osób):</p>
<ul>
<li>6 jajek</li>
<li>Cytryna</li>
<li>dwie bułki kajzerki</li>
<li>bekon lub boczek wędzony</li>
<li>ser zółty</li>
<li>pomidor</li>
<li>ocet</li>
<li>masło</li>
<li>sól, pieprz, pieprz cayenne</li>
</ul>
<p>Oddzielamy dwa żółtka od białek, wkładamy kubek lub miseczkę z nim do ciepłej wody, aby nieco się ogrzały.</p>
<div id="attachment_446" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1230.jpg"><img class="size-medium wp-image-446" title="DSC_1230" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1230-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Lekko podgrzewamy żółtka</p></div>
<p>Gotujemy wodę w średniej wielkości garnku, dodajemy sól i szklankę octu. Nie wiem po co ten ocet, ale co tam :) Jeśli będziemy podgrzewali bułki w piekarniku to warto go nastawić.</p>
<p>Teraz zabieramy się za sos holenderski. W wariancie ubogim można zastąpić go po prostu majonezem ale po co? Sos łatwo się robi.</p>
<div id="attachment_447" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1231.jpg"><img class="size-medium wp-image-447" title="DSC_1231" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1231-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Sos holenderski</p></div>
<p>Do żółtek dodajemy łyżkę soku z cytryny, pół łyżeczki pieprzy cayenne i szczyptę soli. Całość miksujemy lub blendujemy dodając stopniowo nieco masła &#8211; całość powinna zgęstnieć jak kogel mogel. Odstawiamy do lodówki.</p>
<p>Teraz kroimy bekon na plasterki i kładziemy go na rozgrzanej patelni.</p>
<div id="attachment_448" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1232.jpg"><img class="size-medium wp-image-448" title="DSC_1232" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1232-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Bekon</p></div>
<p>Woda powinna się już zagotować &#8211; teraz tricky part. Lekko zmniejszamy temperarurę wody żeby za mocno się nie bulboniła. Rozbijamy jajko do kubeczka lub na spodek tak aby żółtko się nie rozlało i zsuwamy do wody, po czym zbieramy lekko białko łyżeczką robiąc ruch wokół jajka. Powinno zaraz się ściąć, nie powinno zbytnio &#8220;hulać&#8221; po całym garnku. U mnie średnio się udało, ale to nic ;)</p>
<div id="attachment_449" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1233.jpg"><img class="size-medium wp-image-449" title="DSC_1233" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1233-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Jajka w kąpieli wodnej</p></div>
<p>Jajka powinny być w kąpieli około 3 minut &#8211; nie dłużej bo żółtko nie może być zupełnie ścięte. Teraz wstawmy bułki do piekarnika &#8211; przecięte na pół rzecz jasna.</p>
<p>Bekon odwracamy na drugą stronę, dodajemy na patelnią po dwa plasterki pomidora, solimy go i pieprzymy. Zostaje chwilka na ukrojenie czterech plasterków zółtego sera (mogą być to też np drzazgi parmezanu)</p>
<div id="attachment_450" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1234.jpg"><img class="size-medium wp-image-450" title="DSC_1234" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1234-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Bekon  i pomidory</p></div>
<p>I teraz wszystko powinno nam się zbiec w czasie. Upieczenie bułek, ugotowanie jajek, bekon i pomidorki.</p>
<p>Kładziemy bułki na talerzu, na nich bekon, później jajka odcedzone łyżką cedzakową (jeśli nie masz to wyjmij jajko zwykłą łyżką na chwilę na ręcznik papierowy żeby odciekły), na nie ser i pomidor, całość polewamy sosem holenderskim.</p>
<div id="attachment_451" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1235.jpg"><img class="size-medium wp-image-451" title="DSC_1235" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1235-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Jajo Benedykta</p></div>
<p>I zjadamy. Ech, chyba jutro rano zrobię :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gookbook.glogg.pl/2011/02/19/jaja-benedykta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pomidory a&#8217;la Hari</title>
		<link>http://gookbook.glogg.pl/2011/02/06/pomidory-ala-hari/</link>
		<comments>http://gookbook.glogg.pl/2011/02/06/pomidory-ala-hari/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Feb 2011 20:12:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Łatwe]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[oregano]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gookbook.glogg.pl/?p=440</guid>
		<description><![CDATA[Przepis na te pomidory jest tak prosty, że chciałoby się powiedzieć &#8220;prostacki&#8221;. Ale przeciez kategoria &#8220;łatwe&#8221; też musi być zapełniona :) Przywiozłem go &#8211; o dziwo &#8211; aż z Indii, choć przepisu tradycyjnie indyjskim bym nie nazwał. Ba, trudno w ogóle cokolwiek o nim powiedzieć bo jest bardzo łatwy. Przypomniał mi się paradoksalnie właśnie teraz, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przepis na te pomidory jest tak prosty, że chciałoby się powiedzieć &#8220;prostacki&#8221;. Ale przeciez kategoria &#8220;łatwe&#8221; też musi być zapełniona :) Przywiozłem go &#8211; o dziwo &#8211; aż z Indii, choć przepisu tradycyjnie indyjskim bym nie nazwał. Ba, trudno w ogóle cokolwiek o nim powiedzieć bo jest bardzo łatwy. Przypomniał mi się paradoksalnie właśnie teraz, w porze kiedy pomidory smakują jak kawałek plastiku pomalowany na&#8230; no właśnie, nawet nie na pomidorowo tylko bladopomidorowo. Ale właśnie teraz, kiedy kogoś najdzie chęć na pomidora, może zjeść go w ten sposób, może częściowo zmieni to jego plastikowy smak. Oczywiście w lecie &#8211; polecam! Aha skąd Hari? Był to kucharz mojego wujka który mieszkał w Indiach. Tam to całkiem normalne że każda osoba zarabiająca powyżej średniej, ma swojego kucharza a nawet praczkę. Praczka jest tańsza od pralki i prądu który pralka zużywa! Hari przyrządzał te pomidory prawie codziennie, a my przywieźliśmy ten prosty przepis w bury przełom lat 80 i 90.<span id="more-440"></span></p>
<h3>Składniki:</h3>
<ul>
<li>pomidory</li>
<li>oregano</li>
<li>czerwona cebula</li>
<li>ocet winny</li>
</ul>
<p>Pomidora kroimy cienko na plasterki. Ja zawszę kroję pomidora wszerz a nie wzdłuż rdzenia, tak że ostatni plasterek to kółeczko z zielonym pipsztykiem :) wtedy mniej wycieka i imho ładniej wygląda. Układamy je na talerzu tak aby jak najmniej się przykrywały.</p>
<p>Następnie kroimy cebulę i układamy pojedyncze krążki na pomidorze. Ja niestety nie miałem akurat czerwonej, ale nie bądźmy purystami ;)</p>
<div id="attachment_441" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1208.jpg"><img class="size-medium wp-image-441" title="DSC_1208" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1208-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Pomidory a&#39;la Hari</p></div>
<p>Solimy, pieprzymy, posypujemy oregano. Skrapiamy lekko octem &#8211; może być spirytusowy. Nie za dużo, tak aby mniej więcej jedna kropla spadła na jeden plasterek :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gookbook.glogg.pl/2011/02/06/pomidory-ala-hari/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Quesadilla</title>
		<link>http://gookbook.glogg.pl/2011/02/01/quesadilla/</link>
		<comments>http://gookbook.glogg.pl/2011/02/01/quesadilla/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Feb 2011 22:27:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Górecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Naleśniki]]></category>
		<category><![CDATA[Średnio łatwe]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia meksykańska]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[naleśniki]]></category>
		<category><![CDATA[śmietana]]></category>
		<category><![CDATA[tortilla]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gookbook.glogg.pl/?p=429</guid>
		<description><![CDATA[Quesadille traktuję trochę tak jak tosty, pizzę czy zupę krem. Znam założenia, a potem niesie mnie fantazja. Tak więc nie przywiązujcie się zbytnio do składników, inwesja twórcza bardzo wskazana. Ja tym razem trzymałem się przepisów oryginalnych, choć jak zwykle nie miałem wszystkiego, więc trochę kombinowałem. Nie ma to jak lenistwo i brak chęci pójścia do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Quesadille traktuję trochę tak jak tosty, pizzę czy zupę krem. Znam założenia, a potem niesie mnie fantazja. Tak więc nie przywiązujcie się zbytnio do składników, inwesja twórcza bardzo wskazana. Ja tym razem trzymałem się przepisów oryginalnych, choć jak zwykle nie miałem wszystkiego, więc trochę kombinowałem. Nie ma to jak lenistwo i brak chęci pójścia do sklepu :) <span id="more-429"></span></p>
<p>Składniki:</p>
<ul>
<li>Mięso &#8211; najlepiej kurczak, ale może też być schab, albo nawet jakaś kiełbaska</li>
<li>fasola &#8211; najlepiej czarna, ale ujdzie też czerwona</li>
<li>kukurydza</li>
<li>papryka &#8211; może być cała, ja miałem tylko ostrą, małą papryczkę</li>
<li>czosnek</li>
<li>meksykańskie tortille, lub naleśniki na słono</li>
<li>starty ser żółty</li>
<li>coś zielonego ;) może być bazylia, może być kolendra, ja miałem szpinak w liściach.</li>
<li>gęsta, kwaśna śmietana</li>
</ul>
<div id="attachment_430" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1191.jpg"><img class="size-medium wp-image-430" title="DSC_1191" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1191-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Schab</p></div>
<p>Przepis podaje żeby ugotować kurczaka i rozdrobnić łyżką. Ja po prostu pokroiłem w kostkę schabik i usmażyłem. Bez tłuszczu rzecz jasna &#8211; bo po co? Przedtem sól, pieprz i trochę przyprawy meksykańskiej do Taco, zostało mi jej nieco.</p>
<div id="attachment_431" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1192.jpg"><img class="size-medium wp-image-431" title="DSC_1192" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1192-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Szpinak</p></div>
<p>W tym czasie kroimy nasze zielsko na drobne kawałki. Bazylia doda oczywiście intensywnego smaku. Szpinak nieco słabszego. Nastawiamy piekarnik na 190 stopni, niech się grzeje.</p>
<div id="attachment_432" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1194.jpg"><img class="size-medium wp-image-432" title="DSC_1194" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1194-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Mięso z fasolą</p></div>
<p>Dodajemy fasolę, od razu możemy też wkroić czosnek (ze dwa ząbki, wedle uznania) i paprykę (jeśli ostra to tez nie za dużo, żeby nie było na mnie :P). Całość smażymy, aż sos z fasoli wyparuje i całość zrobi się dość gęsta i zacznie powoli przywierać. Ciągle mieszamy żeby się nie przypaliło.</p>
<div id="attachment_433" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1195.jpg"><img class="size-medium wp-image-433" title="DSC_1195" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1195-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Cały farsz quesadilli</p></div>
<p>Dodajemy szpinak czy też bazylię, zdejmujemy z ognia i mieszamy jeszcze chwilę.</p>
<div id="attachment_434" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1197.jpg"><img class="size-medium wp-image-434" title="DSC_1197" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1197-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Quesadilla bz przykrywki</p></div>
<p>Nakładamy farsz na jedną tortillę, tak aby całość nie dochodziła zbyt mocno do brzegów. Na to sypiemy obficie żółtym serem. Przykrywamy drugą tortillą i wkładamy do piekarnika na jakieś 10 minut.</p>
<div id="attachment_435" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1198.jpg"><img class="size-medium wp-image-435" title="DSC_1198" src="http://gookbook.glogg.pl/files/2011/02/DSC_1198-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">Quesadilla</p></div>
<p>Po wyjęciu kroimy całość nożem do pizzy, albo drewnianą łopatką &#8211; tak najłatwiej. Przy małej tortilli na 4, przy większej &#8211; nawet na 8. Górę smarujemy śmietaną. Finito! :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gookbook.glogg.pl/2011/02/01/quesadilla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

